Tomasz Witkowski
W obronie rozumu - blog
Historia pewnej prowokacji...O mnieZakazana psychologiaLapidariumKsięga gościEnglish version
W obronie rozumu - blog
RSS
2009/07/24 09:59:52


Kilkanaście lat temu poważnie interesowałem się hipnozą i sporo na ten temat czytałem. Jak widzę jednak,  hipnoza poczyniła ogromne postępy i rozwiązała większość problemów. Chylę czoła przed potęgą nauki i jestem wzruszony, że przyszło mi żyć w czasach tak rewolucyjnego rozwoju naszej wiedzy.
Zdjęcie wykonane na dworcu PKP w Opolu przesłał mi Dawid Kłapkowski. Dziękuję.
2009/07/17 23:46:54
...odszedł. Bez względu na to co o nim napiszą, bez względu na to, jakie etykiety przykleją do jego osoby, bez względu na to, jakie ugrupowania zawłaszczą sobie jego spuściznę intelektualną, a już ją niczym hieny rozszarpują, bez względu na to wszystko, pozostanie ogromna pustka. 
2009/07/16 22:04:33
Brednie te są śmieszne dopóty, dopóki z usług homeopatów korzystają pacjenci dorośli. Pomyślmy jednak o chorych dzieciach, które z pełnym zaufaniem traktują decyzję swoich rodziców o poddaniu ich "terapii" homeopatycznej. Czy to nie jest przypadkiem klasyczny przykład "przemocy w rodzinie"? Czy ewentualne pogorszenie stanu zdrowia niemowlęcia - spowodowane podawaniem "inteligentnej wody" zamiast właściwego lekarstwa - nie może być traktowane jako cecha "zespołu dziecka maltretowanego"? Proponuję i zachęcam wszystkich Czytelników, którzy są posiadaczami informacji o świadomym pozbawianiu dzieci właściwego leczenia, by zgłaszali te fakty do Centrum Informacyjnego Ogólnopolskiego Pogotowia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie "Niebieska Linia". Piszę o "świadomym" działaniu, gdyż znam z autopsji przypadki przepisywania dzieciom leków homeopatycznych bez informowania rodziców o charakterze preparatu. Oczywiste jest dla mnie, że "lekarzami" postępującymi w ten sposób powinien zająć się prokurator.
Prof. dr hab. med. Andrzej Gregosiewicz, Akademia Medyczna, Lublin, Czas oszustów

Może specjaliści od przemocy w rodzinie powinni zamiast haftowania makatek zająć się własnie takimi realnymi przypadkami przemocy w rodzinie? A znalazłoby się tego sporo, bowiem poza przypadkami medycznymi zwolennicy metody Domana wieszają dzieci za nogi celem przysporzenia im inteligencji lub też podają im dwutlenek węgla, tysiące, jeśli nie dziesiątki lub setki tysięcy dzieci poddawanych jest bezwartościowym metodom terapii kinezjologii edukacyjnej, a terapeuci odzyskiwania wspomnień systematycznie wdrukowują niewinnym istotom swoje chore fantazje.
Niestety, próżno szukać podobnych do cytowanej, wypowiedzi wygłoszonych przez przedstawicieli psychologii, choć działalność wielu terapeutów szkodzi co najmniej tak poważnie  zdrowiu psychicznemu dzieci, ludzi upośledzonych i chorych psychicznie, czyli wszystkich tych, którzy nie podejmują sami decyzji o wyborze rodzaju terapii. Nimi również powinien zająć się prokurator, a osoby wypowiadające twierdzenia o braku szkodliwości tych metod traktować jako współwinnych przestępstw. Niestety, prokuratorzy raczej korzystają z opinii pseudopsychologów wydając wyroki na podstawie pseudonaukowych opinii opartych nierzadko wyłącznie na wynikach bezwartościowych testów projekcyjnych, a obszar ciemnoty i cierpienia poszerza się systematycznie...
2009/07/06 23:55:00
Wszystkim zainteresowanym losami Zakazanej psychologii spieszę donieść, że 4 lipca 2009 r. postawiłem ostatnią kropkę w tekście pierwszego tomu i oddałem swoje dziecko specjalistom, którzy przygotują je do druku. Pierwsze efekty tych przygotowań juz widać. Wygląda na to, że Zakazana rozpoczyna "czarną serię" Biblioteki Moderatora. W księgarniach książka powinna pojawić się we wrześniu 2009 r.
A teraz zabieram się za materiał na kolejny tom zakazanej...

Z recenzji prof. Łukasza A. Turskiego:
To, że jak nigdy w historii żyjemy bogato, zdrowo i bezpiecznie, jest pochodną rozwoju nauki. Nawet mieszkańcy slumsów Kalkuty, żyją dziś lepiej niż w czasach potęgi Mogołów. Ale ta trwająca nieustannie rewolucja naukowa poddaje nasze codzienne życie wielkiej próbie dostosowania się do niej. Nasze przyzwyczajenia, obyczaje, wagi, które przypisujemy poszczególnym podstawowym wartościom, ulegają radykalnym zmianom, wywołując u niektórych z nas dyskomfort z samego życia. Dlatego tak wielką rolę odgrywają nauki społeczne, szczególnie te, których bezpośrednim celem jest nie tylko zrozumieć powody takiego stanu, ale i pomóc indywidualnemu człowiekowi zmierzyć się z otaczającą go rzeczywistością. Tomasz Witkowski napisał książkę ukazującą cienie jednej z  takich nauk - psychologii. Zakazana Psychologia pokazuje mroczny obraz szalbierstwa intelektualnego, naukowego oszustwa prowadzącego, do wyrządzania szukającym pomocy szkody, czasami nieodwracalnej. Zmiany cywilizacyjne ostatnich lat prowadzą do powstawania szalbierstw naukowych nie tylko w naukach społecznych. Obchodzimy właśnie okrągłą rocznicę skandalu z zimną fuzją, a renomowane czasopisma Science i Nature musiały nie tak dawno odwoływać kilkanaście prac cudotwórcy mikroelektroniki. O tych, ukrytych w cieniu, grzechach nauki powinno się mówić pełnym głosem.
2009/07/03 14:00:02
Gdy na swietego Prota jest pogoda albo słota,
to na swietego Hieronima jest deszcz albo go ni ma.
                                                           Kornel Makuszynski
5 razem elementów



W obronie rozumu - blogHistoria pewnej prowokacji...O mnieZakazana psychologiaLapidariumKsięga gościEnglish version
Luty, 2009
Marzec, 2009
Kwiecień, 2009
Maj, 2009
Czerwiec, 2009
Sierpień, 2009
Wrzesień, 2009
Październik, 2009
Listopad, 2009
Grudzień, 2009
Styczeń, 2010
Luty, 2010
Marzec, 2010
Kwiecień, 2010
Maj, 2010
Czerwiec, 2010
Lipiec, 2010
Wrzesień, 2010
Październik, 2010
Listopad, 2010
Grudzień, 2010
Styczeń, 2011
Luty, 2011
Marzec, 2011
Kwiecień, 2011
Maj, 2011
Czerwiec, 2011
Lipiec, 2011
Sierpień, 2011
Wrzesień, 2011
Październik, 2011
Listopad, 2011
Grudzień, 2011
Styczeń, 2012
Luty, 2012
Marzec, 2012
Kwiecień, 2012
Maj, 2012
Czerwiec, 2012
Lipiec, 2012
Wrzesień, 2012
Grudzień, 2012
Luty, 2013
Kwiecień, 2013
Maj, 2013
Czerwiec, 2013
Lipiec, 2013
Sierpień, 2013
Wrzesień, 2013
Październik, 2013
Grudzień, 2013