Tomasz Witkowski
W obronie rozumu - blog
Historia pewnej prowokacji...O mnieZakazana psychologiaLapidariumKsięga gościEnglish version
W obronie rozumu - blog
RSS
2012/01/24 11:13:21
W 2010 roku redakcja czasopisma Tematy z Szewskiej zaprosiła mnie do napisania artykułu opisującego prowokację przeprowadzoną przeze mnie w 2007 roku w czasopiśmie Charaktery. Uznałem to za dobrą okazję, aby spojrzeć na tamte wydarzenia z nieco szerszej perspektywy. W ten sposób powstał artykuł: 
Prowokator czy prowokowany? Naruszenie istniejącego porządku czy zburzenie iluzji?
, który został włączony do numeru tematycznego SKANDALE. Kilka dni temu znalazłem na biurku "ciepły" jeszcze egzemplarz. Redakcji dziękuję za zaproszenie i pozwolenie na publikację artykułu na blogu, a wszystkich czytelników zapraszam do lektury i dyskusji.

W baśni Hansa Christiana Andersena Nowe szaty cesarza próżny władca zatrudnia do uszycia kolejnych ubrań dwójkę wyrafinowanych oszustów. Obiecują oni nie tylko szaty o niezwykłych barwach i wzorach, ale posiadające także osobliwą właściwość – otóż będą one niewidoczne dla wszystkich, którzy nie powinni piastować swojego urzędu lub… są zwyczajnie głupi. Ta właściwość wydaje się cesarzowi szczególnie pociągająca. Oto uzyska możliwość rozpoznawania ludzi głupich i mądrych. Jednak pokusa owa prowadzi zarówno władcę, jego dworzan jak i cały lud w pułapkę bez wyjścia. Każdy, włączając cesarza, nie chcąc uchodzić za głupca, czy niegodnego swego urzędu, udaje, że widzi szaty i ich wspaniałość. Dopiero małe dziecko podczas uroczystej procesji zdziera zasłonę iluzji, wykrzykując znamienne słowa: „Patrzcie, przecież on jest nagi!” Wybucha skandal. Skandal, w który zamieszani byli wszyscy. Więcej...
2012/01/09 13:13:06
Przeciętny człowiek o osiągnięciach i porażkach nauki dowiaduje się najczęściej przy okazji ogłoszenia laureatów nagród Nobla i... Ig Nobla. W rzeczywistości próby zmierzenia wartości pracy naukowej i jej znaczenie dla nauki nieustannie mają miejsce. Naukowcy pracują pod presją oceny, a ostatnio najbardziej popularnymi narzędziami pomiaru są tak zwana lista filadelfijska i impact factor. Budzą one w środowisku sporo kontrowersji i znajdują zarówno gorących zwolenników, jak i zagorzałych przeciwników. Autor wykładu zamierza udowodnić na rozlicznych przykładach, że pomiar wartości uczonego jak i osiągnięcia naukowego jest nie tylko niemożliwy do wykonania, ale, co gorsza, jest bardzo szkodliwy dla Nauki.

Wykład wygłosi gość Klubu Sceptyków Polskich, prof. dr hab. inż. Mirosław Soroka, który, choć pełnił funkcję dziekana Wydziału Chemii Politechniki Wrocławskiej i kandydował na stanowisko Rektora, sam o sobie mówi, że jest studentem 99. semestru. Z wykształcenia chemik, lecz jego pasją jest również etyka naukowa. Tropi oszustwa naukowe, krytykuje sposób zarządzania szkolnictwem wyższym i instytucjami naukowymi. Uczonych poświęcających się nieistotnym problemom badawczym nazywa wprost „badalcami”, a ich prace „bublikacjami”.


Księgarnia-Kawiarnia FALANSTER, Wrocław, ul. Św. Antoniego 23, Piątek, 27 stycznia 2012 roku, godzina 18:00.

Wstęp wolny. Klub Sceptyków Polskich i Falanster serdecznie zapraszają!
2012/01/03 12:19:57
Prawie rok temu wyzwałem na pojedynek NLP-erów z całego świata (http://www.tomaszwitkowski.pl/index.php?post=125). Zgodnie z przewidywaniami, nikt nie stanął na placu twarzą w twarz. Ten etap pojedynku kończy decyzja redaktora naczelnego Polish Psychological Bulletin - prof. Dariusza Dolińskiego, który przesłał mi list ze swoją decyzją opisujący jednocześnie jedyną próbę zmierzenia się z artykułem. Oto jego fragment:

Wkrótce po ukazaniu się artykułu zwrócił się do mnie Andrew Bradbury z pytaniem, czy opublikuję jego
polemikę. Odpowiedziałem twierdząco, zastrzegając, że zrobię to jeśli tylko spełniać będzie ona wymogi tekstu naukowego. (Postawiłem wymóg tak minimalny, uznając, że polemika rządzi się swoimi prawami i nie musi podobać się recenzentowi od strony zasadności tez, a tylko od strony logiczno-formalnej). Bradbury odpowiedział, że wkrótce napisze polemikę. Potem, zamiast nadsyłać tekst, upewniał się jeszcze, czy moje stanowisko nie uległo zmianie. (Dowiadywał się, że nie uległo). Niestety potem nie odzywał się przez dłuższy czas. Kilka tygodni temu odezwał się ponownie, tłumacząc, że miał kłopoty osobiste i zapytał, czy wciąż, mimo znacznego upływu czasu, byłbym gotów przyjąć jego tekst. Pozytywna decyzja w tej materii powodowała by komplikacje. Polemika w piśmie naukowym ma tym większy sens, im szybciej się ukazuje. Postanowiłem zaryzykować owe komplikacje, a tym samym dokonać pewnych zmian w kolejności ukazywania się artykułów. W konsekwencji zablokowałem sobie miejsce dla tej polemiki w numerze 4/2011. Napisałem Bradburemu, że wciąż jestem gotów przyjąć jego tekst, określając absolutnie nieprzekraczalny termin na koniec roku. Tekst do dziś nie przyszedł. Zamknąłem więc numer 4, wysyłając go do Wydawnictwa. Mam też już komplet tekstów do numerów 1 i 2 2012. Tym samym, po upływie długiego czasu, zamykam (nie zaistniałą) polemikę z Twoim artykułem na łamach Polish Psychological Bulletin.

No cóż, groźby procesów o zniesławienie (pisałem o tym tutaj: http://www.tomaszwitkowski.pl/index.php?post=129) są prostszą formą ścierania się niż pisanie tekstów spełniających minimalne wymagania stawiane tekstom naukowym.
Inną ciekawą formą zmierzenia się z moim wyzwaniem była próba zaspamowania mi skrzynki pocztowej newsletterami poświęconymi NLP. Ta "brawurowa" akcja dostarczyła mi mnóstwo ciekawego materiału opisującego wszelkie możliwye mutacje NLP, ale ostrzegam, jest to niezgodne z prawem! Nie będę tego tolerował, gdyby przyszło wam do głowy powtórzyć tę akcję. 
Napisałem w tytule, że zakończony został pierwszy etap pojedynku. A to dlatego, że w tej chwili jest w druku kolejny artykuł przeglądowy na temat NLP. Już wkrótce ukaże się w The Scientific Review of Mental Health Practice. Jak tylko przybierze postać materialną, nie omieszkam ponowić swojego wyzwania. Tym razem będzie jednak jeszcze trudniej. 
2012/01/02 13:02:24
Klub Sceptyków Polskich dzięki gościnności Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie organizuje spotkanie, podczas którego Tomasz Witkowski wygłosi wykład Przesąd, empiria, nauka. O potrzebie upowszechnianie naukowego obrazu świata. Po wykładzie odbędzie się dyskusja. Spotkanie odbędzie się 18 stycznia o godz. 18:00 w budynku SWPS w Warszawie wejście głównym wejściem od ulicy Chodakowskiej, sala 302. Serdecznie zapraszamy – wstęp wolny!

Mózg człowieka jest niezwykle sprawnym instrumentem poszukującym związków przyczynowo-skutkowych. To wynik działania ewolucji, w toku której osobniki szybciej identyfikujące takie związki miały większe szanse na przeżycie. Ale efektem ubocznym tej funkcji jest dostrzeganie zależności i wzorców również tam, gdzie ich nie ma. Pozbawiony narzędzi krytycznego myślenia mózg ludzki generuje przesądy, pseudonaukowe twierdzenia. Czy nie powinniśmy zaakceptować ich jako naturalnego wytworu sprawnie działającego umysłu? Podczas wykładu Tomasz Witkowski pokaże, w jaki sposób „nieszkodliwe” przesądy i pseudonaukowe twierdzenia wpływają na naszą rzeczywistość i porządek społeczny prowadząc w skrajnych przypadkach do ogromnych kosztów, nieszczęść a nawet śmierci wielu ludzi. Te negatywne efekty to wynik tolerancji dla pseudonauki w obszarze takich nauk, jak psychologia, medycyna, ale również w naukach technicznych, prawie i bankowości.
4 razem elementów



W obronie rozumu - blogHistoria pewnej prowokacji...O mnieZakazana psychologiaLapidariumKsięga gościEnglish version
Luty, 2009
Marzec, 2009
Kwiecień, 2009
Maj, 2009
Czerwiec, 2009
Lipiec, 2009
Sierpień, 2009
Wrzesień, 2009
Październik, 2009
Listopad, 2009
Grudzień, 2009
Styczeń, 2010
Luty, 2010
Marzec, 2010
Kwiecień, 2010
Maj, 2010
Czerwiec, 2010
Lipiec, 2010
Wrzesień, 2010
Październik, 2010
Listopad, 2010
Grudzień, 2010
Styczeń, 2011
Luty, 2011
Marzec, 2011
Kwiecień, 2011
Maj, 2011
Czerwiec, 2011
Lipiec, 2011
Sierpień, 2011
Wrzesień, 2011
Październik, 2011
Listopad, 2011
Grudzień, 2011
Luty, 2012
Marzec, 2012
Kwiecień, 2012
Maj, 2012
Czerwiec, 2012
Lipiec, 2012
Wrzesień, 2012
Grudzień, 2012
Luty, 2013
Kwiecień, 2013
Maj, 2013
Czerwiec, 2013
Lipiec, 2013
Sierpień, 2013
Wrzesień, 2013
Październik, 2013
Grudzień, 2013